I znowu się okazuje że aby wygrywać trzeba brać przynajmniej w sprintach.Już nie wierze w czyste rekordy na 100 i 200m.
Wystarczy popatrzyć na ostatnich rekordzistów Montgomery,Gatlin,Jones jeszcze tylko nam brakuje Powella ale prędzej czy później też wpadnie.
Dziś mamy taki mały sukces.Nasza Polka Bejnar wygrała bieg na 200m w dobrze obsadzonym mityngu w Norymberdze.



