Wobec faktu, iż w miniony weekend rozpoczął się sezon ligowy, kilka słów na temat pierwszej serii spokań Gambrinus Ligi.
Otóż praska Sparta, której działacze, mimo wspomnianego przez przedmówcę zadłużenia (o ile pewien znany tygodnik nie egzageruje), dosyć niespodziewanie zremisowali na Letnej z beniaminkiem z Kladna. Teraz podopiecznych Stanislava Grigy czeka wyjazd do Pilzna. Trudno cokolwiek oceniać po zaledwie jednym meczu, ale chyba mało kto mógł się spodziewać, iż Prażanie nie poradzą sobie z nowicjuszem.
Kłopotów z beniaminkiem nie miał za to Mistrz Czech, liberecki Slovan, który nie dał szans Dynamu Czeskie Budziejowice, klubowi Karela Poborsky'ego, spokojnie wygrywając na wyjeździe 2-0.
Więcej kłopotów ze swym rywalem miał wicemistrz kraju, Mlada Boleslav. Drużyna, która w tygodniu (o tym za moment) pokonała w pierwszym meczu II rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów Valaraengę 3-1, pokonała na własnym obiekcie solidną Sigmę Ołomuniec 2-1.
Wyjazdowe zwycięstwo odniósł FC Slovacko Uherske Hradiste, który pokonał Tescomę Żlin. W meczu pomiędzy FK Jablonec a SIAD Most doszło do podziału punktów (2-2). Punktami podzieliły się także Marila Pribam i Viktoria Pilzno (1-1) oraz czwarta ekipa minionego sezonu, FC Teplice i dwunasta, Brno.
W zamykającym kolejkę spotkaniu poniedziałkowyn Slavia praga pokonała u siebie 2-0 ostrawskiego Banika.
Wracając do meczu Mladej Boleslav z Mistrzem Norwegii, warto zwrócić na to spotkanie uwagę, bowiem Czesi całkowicie zdominowali rywala, już po 18 minutach prowadząc 3-0. Gola dla gości zdobył w 67 minucie Gahsi, ale futbolówka odbiła się od obrońcy i tym zmyliła Kucerę. Świetny mecz rozegrał kapitan, napastnik, Marek Kulic, który asystował przy dwóch pierwszych bramkach, popisując się pięknymi podaniami. Zdobyli je pomocnik Pecka i obrońca Palat. Na 3-0 podwyższył pomocnik Matejovski. Oczywiście nie należy niczego przesądzać, bo Mistrz Norwegii na pewno nie jest słabą drużyną, jakkolwiek w tym sezonie Valaraenga już nie zachwyca tak jak w minionym i utknęła w środku tabeli, ale zapewne będzie niebezpieczna podczas rewanżu w Oslo. Niemniej jednak, wiele wskazuje na to, że Czesi będą mieli dwie drużyny w III rundzie eliminacji do LM, bo tam czeka już Slovan Liberec, który zmierzy się bądź z Szerifem Tiraspol, bądź z moskiewskim Spartakiem. Mlada Boleslav zaś, w razie pokonania ekipy norweskiej, zmierzy się z Galatasaray Stambuł. I myślę, że obie czeskie ekipy nie są pozbawione szans na grę w najbliższej edycji LM.



