Żeby była równowaga ja powiem, że nie warto. Najbardziej bezmyślny, emanujący bezsensowną przemocą film z jakim się zetknąłem. Od początku było wiadomo, że powstał na fali popularności obu "Pił" i "Teksańskiej Masakry..." ale o ile tam dla tej przemocy można było znaleźć jakby się uczepił jakieś wyjaśnienie tak w tym wypadku nie jestem w stanie. Za rekomendację niech posłuży zdarzenie z kina, kiedy jakieś 20 osób wyszło w połowie filmu a pani siedząca koło mnie zwymiotowała w pudełko popcornu.jarcow pisze:Ja przed chwilką obejrzałem "Hostel". Niby horror, ale mniej straszy a bardziej powoduje niesmak - sadystyczny. Początek to komedia erotyczna, aż tu nagle zwrot akcji, na te masakryczne scenki. Kto lubi takie kino, to zapraszam! Warto!
Jak to możliwe,że Tarantino się pod tym podpisał? Quentin, coś ty zrobił?
Miało być o filmach, które polecamy? Nie będę się silił na oryginalność i powiem Forrest Gump. Zdecydowanie mój numer 1. Zalety przedstawię kiedy indziej jeśli ktoś byłby zainteresowany



