63. Tour de Pologne, nad którym honorowy protektorat objął Prezydent RP, Lech Kaczyński, rozpocznie się 4. września w Warszawie. W przeddzień startu, 3. września zaplanowane jest "święto roweru" na Placu Zamkowym. Tego samego dnia przewidziana jest prezentacja ekip startujących w wyścigu.
Trasa tegorocznego wyścigu jest klasyczna, ale ciekawa. Pierwsze etapy płaskie, miejsca startów i finiszów to największe, ale i najpiękniejsze miasta w Polsce. Na koniec trzy górskie etapy, które - jak zwykle - powinny być rozstrzygające.
Finał wyścigu w prześlicznych Karkonoszach, ale w tym roku bez etapu jazdy na czas. Kolarze na trasie z Warszawy do Karpacza (7 etapów), przejadą 1225,5 km.
Tym razem obędzie się bez jazdy indywidualnej na czas - cztery pierwsze etapy płaskie (Olsztyn, Elbląg, Toruń i Poznań) dla sprinterów. Rozstrzygnięcie wyścigu nastąpi na trzech ostatnich etapach w Karkonoszach (14 razy podjazd pod Orlinek, dwa razy meta pod górę). Po raz ósmy z rzędu kolarze zakończą rywalizację w Karpaczu.
TRASA 63. Tour de Pologne
4.9. 1. etap: Warszawa (Pułtusk) - Olsztyn (214 km)
5.9. 2. etap: Ostróda - Elbląg (122,6 km)
6.9. 3. etap: Gdańsk - Toruń (225,5 km)
7.9. 4. etap: Bydgoszcz - Poznań (183 km)
8.9. 5. etap: Legnica - Jelenia Góra (192 km)
9.9. 6. etap: Szczawno Zdrój - Karpacz (162,4 km)
10.9. 7. etap: Jelenia Góra - Karpacz (126 km)
A propos ostatnich afer dopingowych to prezydent MKOl-u - Jacques Rogge chce aby Giro i TdF nie były w przyszłości tak wyczerpujące co miało by przyczynić się do zmniejszenia liczby koksiarzy jeżdżących na rowerach. Trzeba coś robić w tym kierunku ale wątpię aby to coś dało
A wyniki badania próbki B Landisa poznamy już w sobotę


