jakby to Szaran i Jóźwik powiedzieli - fajterLookAsh pisze:Marek Plawgo to jest fighter jakich malo.
Ale o Plawgo miałem pisac - chłopak niesamowicie uzdolniony i jeszcze bardziej podatny na kontuzje, strach pomyśleć, kim byłby dziś, gdyby nie te ciagłe urazy, chyba najbardziej pechowy polski lekkoatleta.
Ciekawe jak wypadnie dziś w finale polska dyskobolka [nie pamiętam nazwiska
podobno jest silna psychicznie i się nie spala w "kole" sam jestem ciekaw
*odpieprzają



