Z kolei liczę że Mainz będzie czarnym koniem, co potwierdziły ostatnie mecz sparingowe (5-0 z Liverpoolem). Kunszt trenera Jurgena Kloppa polega na tym, że potrafi zrobić z przeciętnych zawodników, solidnych ligowców. Myślę, że ciekawym rozgrywającym Mainz może być Markus Feulner który kilka lat temu miał ogromne perspektywy w FCB, ale nie mógł wygryźć Ballacka.
Z kolei najsłabszym punktem Mainz jest obrona. Tacy gracze jak Noveski czy Gunesch popełniali śmieszne błędy w sparingach i tylko nieudane strzały przeciwników lub bardzo dobre interwencje Wacha.
Cottbus powinien się utrzymać, choć nie dałbym na to dużych pieniędzy.
Szczególnie gdy ich podstawowym bramkarzem jest Piplica, którego znać powinni futbolowi gracze.
Atak jest z pewnością obok bramki najsłabszą formacją. W zasadzie to tylko Baumgart i Jungnikel potrafią coś zdziałać. A reszta?? Pomimo tego czuje, że ta drużyna się utrzyma.



