Nie miała najlepszej formy, gdyż tez startowała z urazem, zdaje się prawej nogi [nie wiem o jkai uraz dokładnie chodzi] ale pewne jest, ze miała jakieś kłopoty, dlatego nie szalała w biegu na 800m - skoro już miała złoto praktycznie zapewnione.ajaccien pisze:Eunice Barber wyeliminowała z siedmioboju kontuzja uda. Cóż, pewnie szkoda, bowiem Carolina Kluft miałaby wówczas rywalkę, która być może sprawiłaby, że rywalizacja o złoty medal byłaby bardziej zacięta. Ale cóż, stało się jak stało, a że Szwedka jest doprawdy bezkonkurencyjna i śmiem przypuszczać, że Panią Barber też by pokonała, to siedmiobój podczas ME stał i tak na niezłym poziomie, mimo, iż ponoć Pani Kluft nie jest w najlepszej formie.
pewne jest, ze gdyby Francuzka była w pełni zdrowa - byłoby strasznie ciekawie, zawsze lubiłem patrzeć na ich pojedynki, Francuzka silniejsza fizycznie, Szwedka - lepsza technicznie. Mielibyśmy piękny pojedynek - tak, mieliśmy tylko formlanosć.
był i jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, wczoraj pewnie walczył w eliminacjach na 200m. Gdy nie ma nafaszerowanych anabolikami amerykanów - portugalczyk nie ma sobie równych.ajaccien pisze:Tymczasem Ronald Pognon zawiódł na 100 metrów, bowiem wprawdzie Francis Obikwelu, mimo nienajlepszego startu, był na tych ME bezkonkurencyjny,
Nawet pomimo złego wyjscia z bloków [przy kazdym starcie] druga część dystansu biega na luzie i jakimś dziwnym sposobem wyprzedza kolejnych rywali.
EDIT:
miała miejsce dziwna sytuacja, w eliminacjach na 200m kobiet, false start popełniła francuzka, przy kolejnej próbie, ten sam bład [wyraźnie] popełniła inna zawodniczka - zdyskwalifikowano - francuzke



