Nikt nic nie pisze a wczoraj odbył sie pierwszy mecz finałowy
w którym niespodziewanie faworyzowane Sao Paulo przegrało 1-2
z Internacionalem .
Dwie bramki zdobył Rafael Sobis jedną po solowej akcji a druga to dobitka po uderzeniu Tingi w poprzeczke. Dla sao Paulo gola strzelił Edcarlos
Mecz stał na wysokim poziomie nie obylo sie bez czerwonych kartek dla Josue i Fabinho.
Apropo Sobisa to z wygladu przypomina troszke Szewczenke a część jego rodziny co ciekawe wywodzi sie z Ukrainy.



