Lekkoatletyka

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 12 sie 2006, 9:13

Dzisiejszy dzień, to dzień wybitnie belgijski podczas tych ME. Wprawdzie wspominana już przeze mnie Kim Gevaert była faworytką na 200 metrów i z tej roli się wywiązała, co mnie cieszy, bowiem sympatyzuję z tą zawodniczką, ale złota Tii Hellebaut w skoku wzwyż nie spodziewał się chyba nikt.
nawet Jóźwik, który stwierdził, że wygląda jak matematyczka, po czym sie Szaran oburzył na Marka - że on miał ładną matematyczkę :roll:

Tak im się ładnie udało zsynchronizować, że jak Hellebaut była wtrakcie rundy honorowej - swój bieg na 200m kończyła Gevaert :wink: ładnie im to wyszło, tak jakby było zaplanowane. Od razu wspolne fotki, gdyby do tego nie doszło, para komentatorów nie wpadła by na pomysł aby okreslić ten dzień ddniem belgijskiego triumfu :lol:

jeśli chodzi o skok wzwyż - więcej sie spodziewałem po Slesarenko, jakby nie było mistrzyni Olimpijskiej, Kajsa miała pecha - za każdym razem prawie mmiała tą wysokość, ale czy nie popełniła błedu podnosząc na 2.05 ? prawdopodobnie tak. Publiczność nie poniosła jej wystarczająco wysoko :P Choć publicznosć akurat podczas ME spisuje się rewelacyjnie.

W dziesięcioboju nie podobało mi się [a w zasadzie w realizacji] że tak mało pokazywali konkurencje rzutu oszczepem. I o dziwo nie mam pretensji do szwedów, bo to przecież nasi genialni sprawozdawcy sie chwalili co dziennie, że mają własny kanał, że moga pokazywac co im się podoba. Ale nie - zamiast [finału] dziesięcioboju w rzucie oszczepem [jakby nie było 9 na 10 konkurecnji :?] woleli pokazywać Przemka babiarza i jego gości w studiu :x paranoja. A ci w kółko, że rzut młotem przenieśli, tak jakby widz był debilem i po 3 krotnym usłyszeniu tego nie skumał jeszcze, że Ziółkowski dziś nie wejdzie do koła :?

Bardzo dobrze wypadła Monika Bejnar na 200m - była 4 jak napisał ajaccien. Miała nawet małe szanse na medal, a skoro komentatorzy jej tak nie zachwalali przed biegiem - tzn. że wcale o ten krążek walczyć nie miała :D Tym większe brawa - oby tak dobrze poszło jej w sztafecie.

trywiańska zajęła 5 miejsce, z którego była zadowolona i trudno jej się dziwić, ja natomiast dzwie sie panu Jóźwikowi - który zbeształ ją podczas komantarza, ze za długoi chyba w USA siedzi, skoro 5 miejsce ja satysfakcjonuje - szkoda, że jako były sportowiec zapomniał jak to jest uczestniczyć w zawodach tej rangi po kontuzji :?
Tym bardziej, ze kto jak kto, ale były płotkarz powienien ją najlepiej zrozumieć :roll:

Wróć do „Inne sporty”