Wczoraj oglądałem akurat Koszmar z ulicy Wiązów 2 na dvd, ale był gorszy od 1. Wiadomo nie ten reżyser(Szkoda, że nie kręcił Wes Craven). Freddie po 5 latach wrócił do piekła i cały czas nawiedzał Wiązów. Wypatrzył sobie Jessego którego rodzina Walsch właśnie się sprowadziła na tą ulicę. Fajne hasełko było takie. ,,Ty masz ciało a ja mam móźg"/ Szkoda, że fabuła była oklepana.
Momentami bałem się(3 sceny).Film dobry ale nie rewelacyjny. .Lepszy od trójki, choć nie rzuca na kolana jak jedynka.
Gdybym chciał być w pełni sprawiedliwy, musiałby wystawić dwie oceny: 1 i 10. Ten film mógł być naprawdę świetny. Widać to w niektórych scenach wciskających w fotel. O ile bowiem w poprzedniej częśći do końca się bałem , to tu już pod koniec filmu akcja nie poruszała sie tak bardzo. A plus to taki, że jest tu dużo szczegółów które za pierwszym oglądnieciem się nie zauważa.
Jednak 8/10 dałbym. Fabuła zbyt schematyczna jak na mój gust
Choć jak dla mnie najlepszym horrorem jest Piątek 13. Z nowszych to Klątwa Ju-on
PS: aha... i najwazniejsze pamietajcie zeby nigdy nie śnić o Freddim



