Jeszcze jak leciał na TVP 1 po 1 w nocy. Szłem spać po 3 a o 7 rano miałem klasówke z matmy.. Babka wchodzi a ja o mało się na nią nie rzuciłem. Cały czas miałem przed oczami obraz Jasona w jeziorze. Straszne to było.
PS::
A ona nawet podobna byla. Teraz już mnie nie uczy. (na szczęście)



