Superpuchar Europy - FC Barcelona vs Sevilla 25.08.2006

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 25 sie 2006, 23:31

piwusa zabolało, że napisałem kilka zdań o Barcelonie w temacie ... Barcelony i musiałem tutaj się przenieść :roll:



Sam jestem sobie winien, wiedziałem, przed meczem, że często zdobywca pucharu UEFA wygywa Super Puchar. Nie wiem z czego to wynika, ale tak już jest. Niestety - fakt ten nie przekonał mnie od tego aby nie stawiac na Barce, mimo wszystko wiele znaków wskazywało dzię Barcę jako zwycięzcę.

Nie wiem, czy im się nie chciało, czy nie mogli, przecież dopiero co wygrali z Espanyolem 4:0 w dwumeczu, grali pięknie, wszyscy się zachwycali - teraz jakby byli bez formy - wszyscy.
To co dizs robili Marquez, Deco, Ronnie, czy Eto'o - ['] dla wszystkich razem i kazdego z osobna.

Jednynie Puyol walcyzł w obronie i do 89 ['] minuty grał dobrze w obronie.
Sevilla zagrała zawody zycia.

Być może piłkarze Barcy mieli w głowie mecz z Celtą, mecz trudny, który tzreba wygrać na poczatku sezonu. Może się obawiali, żeby sie nie zmęczyć za bardzo - zabrakło dzis dokładności i zdecydowania, Eto'o czy Ronnie - nie ruszali do piłek, wolno biegali, był to brzydki emcz w ich wykonaniu.
Teraz kibice Realu bedą mieli nadzieje na walkę o mistrza - będzie wiecej napinek na forum

Wróć do „Puchary Europejskie”