Ostatnio z każdym dniem i z każdą jego bramką w Anglii zaczynam Rasiaka coraz bardziej szanować i cenić. Nie powie mi nikt, że jest tam niski poziom, łatwo bramki strzelać itp. Za przykład mamy Franka, który w kadrze się rozstrzelał, a tam zero. Rasiak w pełni sobie zasłużył na powołanie do kadry, bo jest w formie. Lideruje z Earnshaw'em w tabeli strzelców i trzeba go za to cenić.



