To znowu była ironia bo z innego tematu dowiedziałeś się co to trudne słowo oznacza czy też piszesz bo nie masz nic lepszego do robotybellus pisze:Wszystko opiera się na tym czy ktoś szybciej czy wolniej kręci pedałami. W takim hokeju czy siatkówce wszystko po pierwsze jest szybsze, a po drugie nie jest to taki schemat - bo zaatakować piłkę to można na wiele, wiele sposobów. A tutaj trudno naciskać na pedały w jakiś odkrywczy sposób.
Jak pisałem górskie etapy nie są schematyczne i dużo się w nich dzieje
Usiądź sobie na górnej trybunie to nie zobaczysz bajecznie cudownego wzwodu Ronaldinho a jedynie to że biegnie z piłkąbellus pisze:zaatakować piłkę to można na wiele, wiele sposobów
'Kpisz czy o drogę pytasz?' Zaraz mi pewnie napiszesz że Kopernik była kobietąbellus pisze:Jeśli ankieter zada pytanie "czy jest pan/panii za tym by peleton TdP przejechał przez pana/panii miasto?" to wyniki będą zupełnie inne gdy się człowiek zapyta tak: "Czy jest pan pani za tym by peleton TdP całkowicie na kilka godzin zablokował miasto i spowodował problemy komunikacyjne?". Dwa pytania niemal identyczne w tym co wyrażają, a jednak wyniki zupełnie inne. Jak się takie miasto zamknie to co ludzie mają robić, sterczą zamiast się jakoś przemieszczać i patrzą jak jeden ściga drugiego. A, że są w telewizji to machają do kamery.
Za to ja pisząc o piłkarzach jako bandzie fanatyków, o Mundialu czy też o leceniu samolotem na wakacje mówiłem na seriobellus pisze:Gratuluje nie zrozumienia ironii.
Ale do tego TdP robią fanatycy a przy okazji za pieniądze sponsorów a nie miejskie i reklamują caly kraj. Gdyby w moim mieście nie było fanatyków koszykówki to nie byłoby też drużyny koszykarskiej. Bo to oni sami założyli klub i sami nim zarządzją. A co ich i mnie wraz z nimi obchodza ci których nie interesuje ten sport. Jak nie chca to nie chodzą na mecze i np nie strajkują bo im sie coś nie podoba. Po prostu nie przychodzą na halębellus pisze:Wg mnie kampaniia Wrocławia w zachodnich mediach...
Wiesz ja też słyszałem głosy narzekania że miasto zablokowane czy nie można iśc tam czy tam jak przyjechał do naszego kraju Papież. Ja uznałem że nie ma sensu z nimi dyskutować tak jak nie mam o czy rozmawiać z tobą. Napisałeś swoją opinię i jeseśmy ci za to niezmiernie wdzięcznibellus pisze:Jak się takie miasto zamknie to co ludzie mają robić,
Uwaga będzie ironia - Niektórzy pewnie też witali na ulicach Papieża bo się zgubili i nie mieli gdzie pójść. Ale nie mieszajmy do tego już Papieża
Pewnie nawet nie widziałeś górskiego etapu na TdF, Giro czy Vuelcie...
KONIEC
Co do relacji wyścigu w TVP - gorszej chyba zrobić nie można


