Radosław Majdan rundę jesienną może zaliczyć do bardzo udanych. Bramkarz Wisły przez ostatnie pół roku utrzymywał formę na wysokim poziomie. Trudno więc dziwić się Majdanowi, że rozczarowany jest brakiem zainteresowania jego osobą ze strony selekcjonera Pawła Janasa.
- Powinienem dostać szansę. Nawet jeśli występy w lidze nie są wystarczającą rekomendacją, to w dwóch meczach z Realem dowiodłem, że warto mnie chociaż sprawdzić – twierdzi bramkarz Wisły.
- Nie było żadnego zainteresowania moją osobą ze strony trenera Janasa. Czy pozostaje mi czekanie na zmianę trenera? W żadnym wypadku. W kadrze grają moi koledzy i nie życzę im źle, a trener może się zmienić, kiedy nie będzie im szło – dodaje.
- Mnie nie chodzi o regularne powołania, ale choć o jedną szansę. Zasłużyłem na nią. Zdaję sobie sprawę, że Dudek gra w kadrze od lat, stawiają na niego kolejni trenerzy. I to dobrze dla bramkarza, który potrzebuje stabilizacji – zakończył Majdan.
Napisala Wislasoccer.com co o tym myslicie bo moim zdaniem szanse dostac powinien! (choc mecz pozegnalny )


