No nie wiem czy aż tak bardzo prosta ta grupa. W poprzednim sezonie kiedy mieliśmy Villareal, Benficę i Lille też już klepano nas po plecach i zastanawialiśmy się z kim zagramy po wyjściu z fazy grupowej. A tu zonk.
Skończyły się czasy kiedy można lekceważyć rywali tylko ze względu na to, że grają w słabszej lidze. LM to wielka kasa i niepowtarzalna okazja dla każdej z drużyn żeby zarobić sporo pieniędzy.
Minęły już czasy kiedy można było się uśmiechac gdy trafialiśmy na portugalskie drużyny. Najpierw Porto sięgnęło po LM(po drodze eliminując MU , strzelając bramkę w ostatniej minucie dwumeczu), w poprzednim sezonie Benfica okazała się naszym katem, bo mimo tego, że wymeczyliśmy z nimi 2:1 na inaugurację to właśnie z nimi przegraliśmy decydujący mecz w Lizbonie. Potem piłkarze z Lizbony wysłali do domu triumfatora LM - Liverpool a wczoraj inny klub z tego samego miasta - Sporting sprawił największą niespodziankę dnia i pokonał Inter.
Celtic to co prawda druzyna, ktora od dluzszego czasu nie namieszala na arenie międzynarodowej ale to Szkoci. Mecze z drużynami z Wysp zawsze są ciężkie. Dla piłkarzy z Glasgow taki mecz to pewnie coś jak derby a wiadomo, że w takich momentach pojawia się dodatkowa motywacja.
Kopenhaga to teoretycznie najsłabsza z drużyn. No ale była w stanie wyeliminować Ajax co już jest sporym osiągnięciem. Możliwe, że Holendrzy trochę ich zlekceważyli po pierwszym meczu kiedy osiągnęli dobry wynik ale nie zmienia to faktu, że w grupie zmierzymy się z Duńczykami.
Co do dzisiejszego meczu. Zapowiada się bardzo ciekawie. Zarówno ManUtd jak i Celtic dobrze sobie poczynają w lidze. Do pierwszej 11 Diabłów powrócą Rooney i Scholes, których brak w 3 spotkaniach ligowych stawał się coraz bardziej widoczny. Jestem optymistą, aczkolwiek spodziewam się silnego oporu ze sttrony podpiecznych Strachana. Podejrzewam, że Boruc będzie miał sporo okazji do wykazania się. Z drugiej strony, najprawdopodobniej tylko jego jako jedynego Polaka zobaczymy w wyjściowych składach. Żurawski pewnie zacznie z ławki i ewentualnie wejdzie w drugiej połowie. Na występ Kuszczaka raczej nie mamy co liczyć, gdyż Edwin prezentuje się wybornie. Chociaż pojawiły się plotki, że może nie zagrać ze względu na dolegliwości żołądkowe. To jednak mało prawdopodobny scenariusz.
Oczywiście największym osłabieniem ManUtd jest brak Cristiano Ronaldo, który prezentuje wysoką dyspozycję od początku sezonu. Portugalczyk odbywa jeszcze jednomeczową absencję za niecenzuralny gest w meczu z Benficą w poprzednim sezonie.
W dzisiejszym meczu na pewno nie zobaczymy także wracających po kontuzjach Smitha i Heinze a także wciąż leczącego sie Vidica. Ci piłkarze nie znaleźli się w kadrze na mecz z Celticiem.
Z kolei po raz pierwszy w barwach Celtów powinni sie zaprezentować znani z występów kolejno w Chelsea, Realu i PSV - Jiri Jarosik, Thomas Gravesen i Jan Venegoor of Hesselink.



