Czyli Gallas na tej tak przez niego nielubianej lewj stroniefieldy pisze:Jens - Eboue, Kolo, Djourou, Gallas - Hleb, Freddie, Rosicky, Cesc, Gilberto - Ade
Sam mecz powinien być dobry. Zwłaszcza przy świetnej w tym sezonie formie Diabłów, Arsenal być może również wreszcie nabierze wiatru w żagle po pokonaniu HSV
Z resztą takie potyczki to coś więcej niż tylko mecze. Szkoda, że Arsenal jest dość mocno osłabiony, jednak Kuszczak będzie miał trochę roboty. Kanonierzy przyzwyczaili nas już do wielu sytuacji podbramkowych. Nudno raczej nie będzie



