A "Ostatni Mohikanin"?bagg pisze:Tak klimatycznej muzyki w filmie jeszcze chyba nie widzilalem.
Nie no ogolem to Howard Shore i oczywiscie "Wladca"...muza genialna sama w sobie...a jak jeszcze ma sie przed oczami sceny z filmu to po prostu lezka sie w oku kreci
Dalej to oczywiscie JoHn Williams i jego "Gwiezdne Wojny" "Imperium Slonca".
Harry Gregson-Williams i "Opowiesci z Narnii".
No i muza z "Braveharta"
Moim zdaniem filmy epickie posiadaja najlepsza i najbardziej klimatowa muzyke.
Sa soundtracki, ktore sa genialne w filmie, a zeby tak sobie zapodac to raczej nie podchodza jak np. "Requiem dla snu" Kronos Quartetu.
Jedno jest pewne: nie ma dobrego filmu bez dobrej sciezki dzwiekowej.



