Dlatego ja nie popieram rzucania w nikogo kamieniami. Ale problem też w tym, że oni nie wychodzą na ulicę od święta, tylko chcą się po prosru stać codziennością na ulicach ze swoimi jawnymi przekonaniami. A na to polskie spóleczeństwo na szczęście, słusznie, się nie godzi. No i widzisz. Nie popierasz adoptowanie przez nich dzieci, ale chcąc dać im równe prawa, po części się przyczyniasz do tego, że w końcu dopną swego. To tyle na ten temat.Moff pisze:Ja mam Tate i Mame i jest dobrzeCo do adopcji dzieci przez pary kobieta-kobieta , mężczyzna-mężczyzna to jestem na nie, zawsze byłem na nie i będe na nie....Ale słuchaj , dla mnie oni są normalni, żyją w zaciszu domowym, mają swoje kluby, a że wyjdą w czasie LP na ulice na jeden dzień to źle ? Bez przesady... Wiem że, dla ludzi żyjących w starych czasach dalej to może być dziwne, ale świat się zmienia, oni pracują w normalnych firmach, nie są gnębieni i wytykani palcami, żyją normalnie.... W PL to by nie dość że, dyskriminowani to jeszcze spotka go taki łysy koleś w glanach lub dresiarz i go skopie lub wsadzi mu nóż w plecy



