Nigdy tego nie czynię. Tym razem również tego nie uczyniłem, bo słowa, którymi się posługuję dobieram najbardziej precyzyjnie i tak by jak najdobitniej wyrazić to , co mam do przekazania.RORO pisze:Tragicznie czy żenująco to nie epitet. Epitet to połącznie przymiotnika z rzeczownikiem, np. Błyskotliwy drybler. Wiec nie szastaj tutaj słowami, któych znaczenia nie znasz...
Jak to napisał
Zawsze staram się trzymac tej zasady.Norwid pisze:: Ponad wszystkie Wasze uroki, Ty Poezjo i Ty Wymowo
Jeden wiecznie będzie wysoki
Odpowiednie dać rzeczy słowo.
Przykro mi, ale nie masz racji-odbijając piłeczkę-używasz słowa , którego znaczenia nie znasz.
Jak?Słownik PWN pisze:Słownik Pwn:epitet określenie dodane do imienia osoby a. nazwy przedmiotu, uwydatniające jakąś jego cechę; przydomek; wyzwisko
tragicznie/beznadziejnie/żenująco/koszmarnie/gorzej niż źle/kompromitująco
-są to epitety.
Gra-to rzeczownik do których odnoszą się te epitety.
Również nie masz racji, że epitety to tylko połączenia rzeczowników z przymiotnikami( akurat w omawianym przypadku tak jest, ale może być zupełnie inna konstrukcja zdania i epitet może określać również czasownik).
Tyle kwestii lingiwistycznych.
Na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski?Bobohawk pisze:A w kadrze przełamie się i to już w najbliższych dwóch spotkaniach
Na przełamanie się miał całe eliminacje Mistrzostw Świata ; miał Mistrzostwa Świata, gdzie już nawet był tak słaby, że sam jego wielki apologeta, wujek Paweł, nie wstawiał go do składu.
Dlaczego , po rozegraniu tylu spotkań w kadrze, w których jego rola polegała na dreptaniu po boisku, uciekaniu od piłki, zamykaniu oczu , gdy piłka leci w jego kierunku-nagle miałby obudzić się z kamiennego(drewnianego ) snu ?
Są ku temu jakieś przesłanki?
W Derby też strzelał bramkę za bramką i na wielu forach ludzie pisali w tym samym tonie,,Dajmu mu szansę w kadrze-przecież tak rewelacyjnie gra w tej cudownej drugiej lidze angielskiej".
I jak to się skończyło?
Ile bramek Rasiak strzelił w eliminacjach MS? Ile w ważnych meczach naszej reprezentacji?
Zero. Dokładnie tyle, ile znaczy on dla naszej reprezentacji.



