9/11

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 13 paź 2006, 0:57

Pisakk pisze:Jeżeli rzeczywiście przyjmiemy, że była to mistyfikacja, to udział w niej brali w dużej większości członkowie agencji rządowych, których tak czy inaczej obowiązuje tajemnica.
mistyfikacja :think: niezbyt mi to slowko pasuje
Czy ktos z sfer rzadzacych czy tez tajnych sluzb osmielilby sie na tak brawurowa akcje :?: trzeba wziazc pod uwage pokazna liczbe ofiar, ktore zginely w tej "mistyfikacji" i nie tylko podczas tego zdarzenia ale rowniez w nastepstwie - bo jak wiadomo znaczaca ilosc osob zmarla na raka - azbest i inne pyly, ktore byly wszedzie - napromieniowalo sprzatjacych, strazakow itp niezle

Nie wiem ale czytajac teorie spisku odrazu nausnela mi sie na mysl historia o Tupacu, ktory rapowal o swej smierci, wystepowal w butach, ktore wyszly dopiero po jego smierci itp - troche tam jeszcze bylo aspektow przemawiajacyh za tym ze jego smierc byla mistyfikacja
Sprawa Kennediego rowniez sieje rozne domysly :!:

Ale wracajac do WTC - wiadomo, ze nie wiemy wszystkiego i bydzmoze nigdy cala prawda nie wyjdzie na jaw, fakty sa takie ze tajne sluzby szybko odciely miejsce w Pensylwanii gdzie runal samolot - jezeli sie nie myle jakis pracownik pkt skupu zlomu czy szrotu wypowiadal sie wtedy, ze widzial jakies mysliwce obok samolotu o ktorych nie bylo pozniej mowy :think: '
Tak czy owak teraz mozna siac rozne dywagacje, ktore moze nigdy nie zostana rozwiane -

-Nawet klamstwo powtarzane wystarczjaco dlugo staje sie prawda- zdaje sie Gebbels cos takiego kiedys burknal :wink:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”