Nie chcę robić za adwokata, ale koledze czeherowi chyba nie o WBIEGNIĘCIE chodziło, bo nie ono było najważniejsze w tym całym incydencie. Zdarzyło się np także pobicie i to trudno uznać za ojcowskie klapsypiwus pisze: A jakie inne rzeczy się działy, przez ostatnie trzy lata, oprócz wbiegnięcia na boisko kibiców po meczu z Arką?
Ale nie o tym powinna być dyskusja - wszyscy liczyli na derby z kibicami i takie będę. Powinno być to święto dla całego Krakowa. Choć w meczu będzie pewnie wiele emocji to coś mi sie wydaje że wynik nie będzie wysoki. Mimo wszystko gospodarze mają silniejszy kadrowo zospół, grają u siebie i każdy inny wynik niż wygrana Wisły będzie sporą niespodzianką.
Dlatego stawiam na zwycięstwo Wisły, ale przy dość niskim wyniku.



