kurna serio mówie. Moge przysiądz na co chcesz. Ale zazdrość zżera co ?LAZIO pisze:ta? ciekaweQrczak pisze:ja gram Realem Madryt drugi sezon zaczynam w pierwszym wygrałem Lige, Puchar Hiszpanii i Lige Mistrzów. w tym już Superpuchar Hiszpanii i mam taki skład:
--------------------Casillas---------------
Zanetti---Woodgate---Samuel---Carlos
Figo----------------Vieira----------Solari
--------------------Nedved----------------
---------Raul------------------Ronaldo---
Rezerwowy skład:
---------------Van der Sar---------------
Salgado---Ferdinand----Bravo---Dede
Beckham-------Van Bommel------Guti
-----------------Zidane------------------
-------Makaay------------Morientes----
i pozostaje jeszcze:
Michael Owen, Celades i Pavon no i tam jeszcze inne ciotytez bym miał takie wyniki jak bym co mecz sobei zapisywał gre i jak zły wynik to odpisuje se ale to nie jest gra
![]()
a kase na trensfery to nie wiem skad bierzesz
Dede, Van Bommela i Van der Sara kupiłem za darmo po sezonie
Vieira 40 mln. to na początku sezonu i zostało mi chyba z 12 mln. pózniej Zanetti 12 mln. i Nedved 28 mln. zimowe okno transferowe doszło mi wtedy chyba z 30 mln.
i przed tym sezonem ściągnełem (znow mi doszła kasa tylko mniej i zostało mi jeszcze z zimowego) Ferdinanda 23 mln i Makaaya 15 mln. plus sprzedałem Helguere za 8 mln. i Cesara za 4.5 mln.
to tyle i może nie grałeś w FM -a albo nie grałeś Realem to się nie odzywaj. Jak chcesz to nimi zagraj i zobaczysz. tyle jesli chodzi o transfery.
Jeśli chodzi o wyniki no to Puchar Hiszpanii wygrałem spokojnie (słabe lub średnie drużyny w losowaniach) a w finale grałem z Sevillą.
Lige wygrałem z Barceloną o 3 punkty. Barca prowadziła przez pól sezonu ale zrobiłem transfery miałem silną ławke no i Barca nie wytrzymała tempa rozgrywek bo pod koniec (ostatnie 5 kolejek) wygrała tylko 2 razy 2 razy przegrała i 1 remis plus doszły jeszcze kontuzje czołowych graczy i już sie nie pozbierali. Ja rózniez miałem kontuzje i moi zawodnicy byli zmęczeni ale mialem silny,dobry i długi skład i nawet jesli mi odpadł np. Ronaldo lub Raul to mogłem zastąpić ich conajmniej równorzędnymi zawodnikami takimi jak Morientes lub Owen.
Liga Mistrzów wygrałem szczęsliwie ogrywajac w Finale Arsenal 3-2. Mecze na ogół były wyrównane ale to ja w swumeczu zawsze wychodziłem zwycięsko. I niewiem czy wiesz ale jak bierzesz liga Hiszpańska to niemasz wszystkich (tych słabszych i średnich) zawodników ligi Angielskiej, Niemieckiej lub Włoskiej. A drużyny te miały podobne składy do mnie też bardzo silne ale mieli mało zawodników praktycznie tam tylko cała "11" i z 5 rezerwowych a gdy dochodziły kontuzje...
Miałem też szczęscie bo w finale nie mógł zagrać Henry, Pires i Campbell, a w półfinale z Milanem Szewczenko, Dida i ktos tam jeszcze...
Ale i tak myśle że z takim składem (chodzi juz nawet o pierwszy sezon) większość osób tez by sobie poradziła i pozgarniała trofea.
To takie wyjasnienia dla niedowiarków i zazdrośników takich jak szanowny pan Lazio.
Pozdro



