Legia mimo wszystko lepiej zagrala, miala bardziej poukladay zespol a Widzew gral starsznie chaotycznie czesto poprostu wykopujac pilke do przodu, do Grzelaka a on wiele bez wsparcia nie mogl zrobic choc tez pokazal probke swych umiejetnosci co zwazywszy, ze na meczu bylo kilku menadzerow powinno zaprocentowac jakims transferem choc modle sie zeby tylko nei do was
Jesli chodzi o Legie to oczywiscie mogl sie podobac Vukovic - dobra gra, ktora mogla byc okraszona bramka gdyby tylko mniej sie zastanawial co zrobic z pilka. Blado wypadli Janczyk i Szalachowski - raczej bezproduktywni z przodu.
W Widzewie nieco slabiej niz zazwyczaj zagral Napoleoni - choc ja czekam az popraw nieco swoja wytrzymalosc i gdy bedzie mogl grac pelne 90 minut na wysokich obrotach. Z prawej strony troche zamieszania stwarzal Adrian Budka. Chwalony ostatnio, mlody Piotrek Kuklis w tym meczu nie mial pomyslu na gre ale mozna mu wybaczyc.
Gratuluje Legii zwyciestwa i czekam czekam na rewanz
Edit: Sorry, ale jest 2 w nocy a ja skacowany po meczu i nie zauwazylem, ze powstal osobny temat odnosnie tego meczu. Moglem to tam napisac



