Derby Stulecia: Wisła Kraków - Cracovia Kraków 28.10.2006

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 29 paź 2006, 2:32

piwus pisze:Ale Majewski z tego co wiem, nie miał zbytnich alternatyw w pomocy i Wiśniewski był jedynym logicznym wyjściem.

Dokladnie, to wszystko przez Barana, ktory jak zwykle zbiera mase zoltych kartek :roll:
piwus pisze: Z Vargą Deltinho nie przesadzaj, był fantastyczny w defensywie, to jego drugi mecz w brawach Wisły, potrzebuje czasu, by grać na poziomie Burnsa.

Czy byl taki fantastyczny to nie wiem :roll:
piwus pisze:Wisła Pany!
Ja sie chyba nigdy nie dowiem komu kibicuje Piwus :?

Ogolem to mecz stal na wysokim poziomie, mogl sie podobac. Szybko strzelona bramka przez Clebera praktycznie ustawila mecz :? Cabaj... bez komentarza ['] Slynie ze szmat... Smialem sie z Brozka jak nie trafil w pilke, mogla wtedy pasc druga bramka. Potem mialem mine... strzelil naprawde ladna bramke tylko gdzie byli obroncy? Zdaje sie Skrzynski.
Mecz sie zakonczyl 3-0 a powinien 3-1. Komentator na C+ porownal zagranie Bojarskiego to Zidane :lol: Naprawde bardzo ladnei dogral ta pilke do Moskaly, jednak tym razem liniowy antybohaterem :?

Gratulacje dla Wisly... :cry:

Wróć do „Polska”