Grupa E 2006/07 (Champions League)

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post autor: girlfromipanema » 01 lis 2006, 23:03

oglądałam mecz Lyonu i wydaje się, że przyjął taktykę ''po co się męczyć''. zlekceważyli Dynamo do tego stopnia, że tamci doszli do sytuacji, a przy tych ich niesamowicie celnych podaniach to naprawdę osiągnięcie. szczególnie, że gdyby strzały nie były tak samo precyzyjne jak podania to spokojnie mogliby doprowadzić przynajmniej do remisu... no, ale wtedy pewnie piłkarze OL sprężyliby się, a po co mieli to robić, skoro po 2-3 świetnych okazjach na wyrównanie można było zobaczyć, że Ukraińcy nawet sam na sam z bramką prawdopodobnie by spudłowali? widać było, że to zespół o klasę (kilka klas?) gorszy i chyba jeszcze długo nie dorośnie do pięt tym najlepszym... co niestety odbiło się na widowisku, bo graczom Lyonu w ogóle się ruszyć tyłków nie chciało. Malouda miał chyba więcej strat niż Ronaldinho ostatnimi czasy miewał i jeszcze Bóg wie po co zarobił żółtą kartkę. Juninho nie błyszczał dośrodkowaniami tym razem, aż w końcu został zmieniony. inni w ataku i pomocy (oprócz paroma zmarnowanymi sytuacjami) też mi niczym nie zaimponowali, ale specjalnie im się nie dziwię. obrona parę razy zaspała, za to Coupet był na posterunku w razie co.

coby nie mówić zasłużone zwycięstwo 1-0 Lyonu, czekam na mecz z Realem, który pokaże zupełnie inne oblicze francuskiego klubu zapewne :) i 3mam za nich kciuki jak zwykle, zaraz po Barcelonie.

Wróć do „Puchary Europejskie”