Grali jak cnotki i nie stwarzali za dużo sytuacji strzeleckich.
Samobój Nicolity to lekka przesada
Troche dla mnie niezrozumiałe jest to, że niecałe 2 tygodznie temu Real po bardzo dobrej grze pokonał Barcelone, a teraz nie sa nawet w stanie na własnym stadionie strzelić bramki zawodnikom z bukaresztu gdzie musi wyręczać ich po fatalnym błedzie właśnie zawodnik tego klubu.
Dla mnie to troche śmieszne.
Co i tak nie zmienia faktu, że Real ma juz zapewniony awans , a Barcelona musi sie meczyc do ostatniej kolejki...



