bellus pisze:Śmieszny argument. Wiadomo, że przedstawiciel handlowy danej firmy nigdy nie powie, że jej środki są szkodliwe, etc.
Pozatym nie chodzi tutaj w dużej mierze o sam lek (specyfik), ale o to, że sosują go ludzie którzy się na tym nie znają, albo ich wiedza ogranicza się do tego, że im więcej zje tabletek tym będzie większy.
Phi tam
Jest naukowo udowodnione, że kreatyna nie ma prawa organizmowi zaszkodzić, bo jej nadmiar i tak się wydala
Chociaż jakby ją tak przyjmować codziennie [czy tam cyklicznie, bo z tego co jeszcze pamiętam, to z jakimiś przerwami się ją przyjmuje] przez wiele lat może jakoś wpłynąć np. na nerki.


