Reklamy-przekleństwo czy sztuka?

Awatar użytkownika
RauL
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 829
Rejestracja: 13 cze 2004, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Białystok

Post autor: RauL » 04 lis 2006, 10:38

To co się dzieje z tymi reklamami to paranoja. Najlepsza jest ta na TVNie "Tylko jedna rekalma" i naprawdę jest jedna, ale potem są zapowiedzi i potem znowu reklamy lecą albo tak jak już inni pisali poleci długi blok reklamowy, potem zapowiedzi i potem znowu reklamy. A najlepsze jest to jak zostaje kilku minut filmu i dają reklamy i po reklamach ten film trwa 2 minuty, a człowiek musi czekać z 7 minut na ten koniec. A wczoraj właśnie w "Ostatnim Samuraju" to dopiero reklam napuszczali. Na szcześćie są takie jeszcze reklamy, których nie chce się przełączać tylko szkoda, że jest ich tak mało, a chodzi głównie o jakieś sportowe przed meczami, dzięki którym atosferka się podgrzewa. Są jeszcze inne śmieszne, ale ich jest bardzo mało, jest także reklama Coca-coli, której się nie przełącza i kiedyś PEPSI, w której ojcieć chciał, żeby synowie zostali piłkarzami, a jeden chciał zostać sędzią i jedno zdarzenie zmieniło życie tego dzieciaka (reklama z Carlosem). Wszystkie reklamy NIKE czy inne sportowe da się jeszcze oglądać, ale pewnie dla starszej pani to nie za bardzo takie reklamy odpowiadają, ale kto co lubi...

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”