Tak ale wg mnie jest to lekko poroniony pomysldeltinho pisze:Większą ilość meczy można osiągnąć niekoniecznie powiększająć ligę. Można ją radykalnie zmniejszyć, a wprowadzić 4 rundy - tak jak w Szkocji.
Wg mnie wtedy niektore pojedynki stracilyby na wartosci - bo 4razy w roku pojedynek Wisla - Legia czy inne klasyki - to tak jakby MS lub Olimpiade oragnizowac co 1-2 lata
Tutaj po czesci sie z Toba zgodze ale np. w drugiej lidze graja zepsoly, ktore sa posiadaczami naprawde dobrych jak na polskie warunki stadionow, np Lechia, KSZO - wiec teoretycznie juz masz stadiony, ktore moglyby uzupelnic 1ligedeltinho pisze:Nie mamy klubów, stadionów a przede wszystkim piłkarzy na 18 zespołową silną i atrakcyjną pierwszą ligę.
Z pilkarzami mozna sie zgodzic, chociaz moze wtedy, gdy byloby zapotrzebowanie - z srednich graczy drugoligowych w warunkach gdy mieliby walczyc przeciwko takim tuza jak zawodnicy Wisly czy Legii cos by z nich wyroslo
Co do klubow - w drugiej lidze jest kilka dobrze prosperujacych
Oczywiscie, ze z sezonu na sezon nikt nie zwiekszy ligi takie dywagacje wg mnie dotycza okresu 2-4latdeltinho pisze:Może za kilka sezonów 18zespołowa liga będzie miała rację bytu - teraz zupełnie nie ma.



