Saddam Husajn na stryczku

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 07 lis 2006, 16:43

Niggaz pisze:Pomijając wszelkie aspekty 'taktyczno-strategiczne'

Mógłbys rozwińąć swoją myśl. Chodzi mi konkretnie o te przesłanki taktyczno- strategiczne. Przyznam, że nie wiem o co może chodzić?
Loczek pisze:Miałem wykłady z panią pracującą w PAPie i powiedziała, po rozmowie z Arabistą Historykiem i z Irakijczykami, że lud domaga się bezpośredniej transmisji w TV. Myślę, że nawet jak nie bedzie bezpośredniej, to w internecie będzie mozna zobaczyć egzekucję
Niggaz pisze:Egzekucja to ważny moment i pewnie przyszłe pokolenia będą się tej daty uczyć na pamięć, ale to jeszcze nie powód, aby robić z tego szopkę. Wykonanie wyroku samo w sobie to nic pasjonującego. Cóż fajnego jest w oglądaniu egzekucji człowieka Rolling Eyes
RóżA pisze:le transmisje telewizyjne z wyroku śmierci to już przesada


Egzekucje są transmitowane nie tylko w krajach takich jak Irak. Z egzekucji człowieka, który zorganizował zamach w Oklahoma City, też była transmisja. Więc nie wywyższajcie się tak. Tak samo w krajach cywilizowanych jak i gdzie indziej takie transmisje sie odbywają. Na egzekucjach obecni są - mog abyć krewni zabitych przez tego ktory dostał karę śmierci.
Martinho pisze:Irak nalezy do zacofanych krajow na swiecie gdzie istnieje kara smierci.
USA jest zacofanym krajem?
Uchi_ pisze:woździem do trumny dla amerykan w Iraku.O ile nikt tam ich nigdy nikt nie lubił, to teraz będzie tylko tylko gorzej, choć być może zjednają sobie choć trochę szyitów
Co ty mówisz? Wpływ śmierci Saddama na obywateli Iraku będzie marginalny. Nawet jeśli przyjąc twoja tezę, to chyba nie tylko szyitów, ale i Kurdów.
Uchi_ pisze:Sama sprawa 9/11 jest już za ciężką do strawienia, jak i w ogóle to bezpodstawne siedzenie w tym kraju... chyba ten kraj jest już skazany na niepokój.Z
Co masz na myśli z 9/11? O co Ci konkretnie chodzi?
franz pisze:Potem olał kilkadziesiąt rezolucji ONZ i USA przy okazji, no i zrobili mu "wjazd na chate".

Konkretnie jakich?
franz pisze:Teraz sobie nagle przypomnieli, że on zabił ludzi, to mu dali karę śmierci.Dzień przed wyborami w USA i to niby nie jest polityczna decyzja.
Wiesz jak czesto sa wybory w stanach zjednoczonych?
RóżA pisze:Za całe złooo wyrządzone w Iraku i w sumie nie tylko tam

Gdzie jeszcze? W kuwejcie? Na Boga przeciez to była poprostu wojna. Nic więcej.
Corinthians pisze:uż teraz Szyici cieszą się, śpiewają i skaczą na ulicach, a Kudrowie zapowiadają, że pomszczą Saddama. Było źle, będzie jeszcze gorzej. Nie wierzę, że taka decyzja, w takim kraju jak Irak wpłynie na niego dobrze i nie będzie rozlewu krwi.
Żartujesz? Jak się na czymś nie znasz to daruj sobie. Kurdowie są chyba jedną z bardziej szcześliwych nacji z takiego a nie innego wyroku. Ośmieszyłes się...
Riddick pisze:poczwórne dożywocie w więzieniu o najbardziej zaostrzonym rygorze, z najgorszymi warunkami, jakby spędził w takiej klitce 2 na 2 ze 30 lat o "chlebie i wodzie" może by zrozumiał co nie co.

Ta i pewno jeszcze bez możliwości wyjścia przed czasem? To tak samo było by sprzeczne z konwencjami jak i kara śmierci.
Wtrącę coś od siebie. Historycy, z którymi rozmawiała moja wykładowczyni twierdzili, iż kara " powieszenie " to kara bardzo, ale to bardzo haniebna dla Hussajna. W Iraku podobnych kar nie wymierzało się. Niegdyś istniał rytuał zrzucania ze skarpy na kamienie, ukamienowanie.
Sądzeni w procesach Norymberskich tez nie chcieli kary powieszenia. Jest to dla wojskowych najbardziej haniebna kara.
stan_mic pisze:Nas takim ludziom jak Bin Laden i ludziom, którzy go popierają.
W jaki sposob Bin Laden popiera Hussajna? Co najwyżej wg zasady wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.
stan_mic pisze:Jeśli oni teraz zobaczą, że my nie chcemy zniszczyć ich cywilizacji m.in. przez zamordowanie ich niedawnego "lidera", a tylko próbujemy zaprowadzić tam stały pokój, bez strachu i agresji to może zrozumieją, że atakowanie Nas jest jak atakowanie "starszego brata", który chce pomóc, ale nie zawsze jego intencje są dobrze rozumiane przez "młodsze rodzeństwo".
Lidera? saddam nigdy nie był liderem Iraku. To był przywódca wojskowy tego kraju. Zresztą postać bardzo potrzebna. POmijam tutaj środki jakie stosował, jednak to że irak potrzebuje tyranii to widać gołym okiem i nie ma co nawet tutaj zbytnio dyskutować.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”