Bramkarze w LFP

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 15 lis 2006, 23:28

Don Juan pisze:Ja jakoś trafiam na same przeciętne albo słabe mecze Valdesa. Może dlatego, że jestem kibicem Atletico, a co za tym idzie oglądam najczęściej mecze Atletico, a co za tym idzie Barcelone oglądam najczęściej przeciwko Atletico, a co za tym idzie Valdesa oglądam najczęściej przeciwko Atletico, a co za tym idzie Valdesa oglądam najczęściej przeciwko Fernando Torresowi, który zawsze co najmniej jedną bramke strzela Barcy, a co za tym idzie Fernando Torres strzela zawsze co najmniej jedną bramke Victorowi Valdesowi,
czlowieku wez sie przymknij :angry2: idac Twoim tokiem rozumowania moge napisac, ze Ronaldinho jest slaby bo slabo zagral z Realem chociazby. Czlowieku :roll:

Valdes to czolowka. Swietny na lini, w karnych i "sam na sam". Na przedpolu i z wybijaniem pilki jest troche gorzej (tak jak Boruc :lol: ), ale to nie oznacza, ze jest slaby. Valdes nie raz uratowal nam dupsko. A co do Cassillasa to w ciagu ostatnich paru sezonow naprawde mogl sie wykazac, bo obrona Realu byla beznadziejna. Prawda mogl wpuszczac szmaty, ale przy duzej ilosci obronionych strzalow i uratowaniu Realowi z 15 pkt pamieta sie tylko o dobrych interwencjach.

Canizares to juz nie to samo. On odchodzi z wielkiej pilki powoli. Ma Valencia jakiegos godnego zmiennika? :think: i nie mowie tu o Butelle :P

Wróć do „Hiszpania”