Grupa B (Champions League)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino » 23 lis 2006, 8:02

Gra Interu mnie osobiście cieszy. Na początku sezonu drażniła mnie obrona, która wpuszczała przeciwnika i pozwalała na stwarzanie akcji. Wczoraj Sporting poza strzałem głową na początku meczu nie zagroził bramce Julio Cesara [przyznaję się, że nie widziałem meczu, a moje wnioski wysuwam po obejrzeniu jedynie skrótu tego meczu]. Za dwa tygodnie jedziemy na Alianz Arena po pierwsze miejsce w grupie :twisted:
Co do drugiego meczu to Bawarczycy powinni dziękować bogom, że Kowalewski nie mógł grać. Moim zdaniem Wojtek wyciągnąłby oba strzały. Pierwszy... bez komentarza... jak piłka może się wturlać obok bramkarza do siatki? Drugi strzał może i ładny, ale Pizarro nie miał z czego uderzyć i to był taki samolocik. Piłka dłuuuugo szybowała. Klasowy bramkarz zdążyłby się przesunąć i wyłapać ten strzał.
Wczoraj napisałem, że strata punktów i porażka Bayernu w ostatniej kolejce jest wielce prawdopodobna. Martinho i s-ka oczywiście mnie wyśmiała, ale połowa tego zdania już jest prawdziwa.

Wróć do „Puchary Europejskie”