Jedyny pozytywny akcent dzisiejszego meczu to gra Gortata - walczył o każdą piłkę, bardzo dobrze bronił i był agresywny w ataku jak i w obronie. Koeln ma prawo się podniecać że gra u nich taki zawodnik bo zagrał dużo lepiej od Besoka i Wójcika
Grupa A
Dynamo M. - Le Mans 74 : 57
Efes - Olympiakos 95 : 77
Tau - Climamio 90 : 80
RheinEnergie - Prokom 84 : 80
Grupa B
Lottomatica - Joventut 71 : 69
Olimpija - Partizan 70 : 71
Cibona - Maccabi 87 : 82
Panathinaikos - Unicaja 87 : 72
Grupa C
Żalgiris - CSKA M. 59 : 78
Eldo - Pau 84 : 96
Benetton - Aris 64 : 42
Barcelona - Ulker 84 : 70
Grupa A
1. Olympiakos Pireus 5 9 +38
2. Tau Ceramica Vitoria 5 9 +42
3. Efes Pilsen 5 8 +22
4. Dynamo Moskwa 5 8 +2
5. Le Mans 5 7 -4
6. Prokom Trefl Sopot 5 7 -18
7. RheinEnergie 5 7 -45
8. Climamio Bologna 5 5 -37
Grupa B
1. Panathinaikos Ateny 5 10 +72
2. Partizan Belgrad 5 8 -14
3. Cibona Zagrzeb 5 8 -1
4. Maccabi Tel Awiw 5 8 +18
5. Lottomatica Rzym 5 7 -33
6. Joventut Badalona 5 7 +11
7. Unicaja Malaga 5 6 -19
8. Olimpija Ljubljana 5 6 -34
Grupa C
1. Barcelona 5 10 +59
2. CSKA Moskwa 5 9 +54
3. Benetton Treviso 5 8 +16
4. Pau Orthez 5 8 +12
5. Aris Saloniki 5 7 -29
6. Ulker Stambuł 5 6 -25
7. Żalgiris Kowno 5 6 -29
8. Basket Napoli 5 6 -58
Za tydzień do Sopotu przyjeżdza Scola i jego Tau Ceramica - uczestnik ostatnich dwóch Final Four Euroligi
Forza Kijek
Jak nie będzie za bardzo przeszkadzał zawodnikom to mają szansę nie zostać zdemolowani bo Tau przeważnie nie gromi przeciwnika ale mimo to pewnie wygrywa prowadząc cały mecz
Kolejka 6 - 29.11.2006r.
Grupa A
Efes Pilsen - Climamio Bologna typ: 1
Prokom Trefl Sopot - Tau Ceramica Vitoria 2
Le Mans - RheinEnergie 1
Olympiakos Pireus - Dynamo Moskwa 1
Grupa B
Lottomatica Rzym - Unicaja Malaga 1
Partizan Belgrad - Panathinaikos Ateny 2
Maccabi Tel Awiw - Olimpija Ljubljana 1
Joventut Badalona - Cibona Zagrzeb 1
Grupa C
Eldo Napoli - Ulker Stambuł 1
CSKA Moskwa - Barcelona 1
Aris Saloniki - Żalgiris Kowno 1
Pau Orthez - Benetton Treviso 2
edit:
Drużyna z Sopotu miała w końcu zagrać inaczej, lepiej, i to nie tylko dlatego, że za słabą grę w ostatnich meczach koszykarze dostali po tysiąc euro kary. Każdy zdawał sobie sprawę, że wygraną w Niemczech odkupi część win, a sytuacja mistrza Polski w Eurolidze - mimo słabej formy - będzie komfortowa. Presja była ogromna, a najbardziej odczuwał ją Eugeniusz Kijewski, uznany winowajcą ostatnich niepowodzeń. Trener Prokomu po raz pierwszy od trzech lat zamknął wyjazdowy trening dla dziennikarzy z Polski, tuż przed meczem trenerzy rozmawiali z niemal każdym zawodnikiem. Dużo rzeczy było inaczej, ostatni wstrząs podziałał, wszystko miało służyć lepszej grze. Nie udało się, choć rywalem Prokomu wcale nie była wielka drużyna.
więcej: http://sport.gazeta.pl/koszykowka/1,65031,3752936.html


