Gospodarze, ktorzy wystapia za dwa dni w finale Copa Sudamericana klubowym pucharze Ameryki Poludniowej, przegrywali od 55 minuty po bramce najlepszego napastnika w lidze meksykanskiej Bruno Marioniego.W 71 min. stan meczu na 1:1 ustalil Luis Angel Landin.W drugim polfinale, ktory zostanie rozegrany dzisiaj w nocy spotkaja sie CD Guadalajara zwana popularnie Chivas z druzyna America.
PS. Odpowiadam na pytanie:
1.Liga meksykanska to naprawde dobra liga jest na tym samym poziomie co ligi argentynska i brazylijska, co zreszta potwierdzaja wyniki w Copa Libertadores, Copa Sudamericana czy gra rep. Meksyku, w ktorej jeszcze niedlugo grali praktycznie tylko pilkarze z ligi meksykanskiej.Kolejnym dowodem moga byc pilkarze zagraniczni wystepujacy w Liga Mexicana czyli sporo reprezentantow krajow Ameryki Poludniowej czy dobrzy pilkarze z Argentyny i Brazylii.MLSoccer,mam 2 pytania:
-wiem,że w lidze meksykańskiej gra wielu graczy, którzy bez problemy poradziiby sobie w Europie(m.in.Cesara Delgado mam na myśli,Guardado,Marioniego i kilku jeszce bardzo ciekawych graczy), z jakich przyczyn nie decyduja sie na wyjazdy do Europymjak myślisz?
Czy może chodzi o to, że przez specyfike ligi meksykańskiej pózniej cieżko im w Europie(przykłady Fonseci,Borgettiego czy Torrado-chcociaż w jego przypadku to nie wiem jak do to było- ) czy może w lidze meksykańskije jest im b.dobrze(wysokie zarobki,fanatyczni kibice,olbrzymie stadiony itd.)?Czy moze oba czynnik maja duzy wpływ?
-następnie,mam takie pytanie dotyczące Chivasu meksykańskiego i tego z MLS,na jakiej zasadzie występyje przepływ zawodników miedzy tymi klubami?Jakie jest powiązanie pomiedzy tymi klubami(współpraca czy moze to jeden klub z dwoma filiami)?
Jezeli liga ma dobry poziom oraz kluby meksykanskie maja dobra konkurencje grajac w prestizowych rozgrywkach klubowych w Ameryce Poludniowej CL, CS wiec moze nie jest az tak istotne dla nich grac w Europie?
Inna sprawa sa fundusze kluby meksykanskie stoja znacznie lepiej finansowo od klubow argentynskich i brazylijskich biorac pod uwage calosc ligi, bo oczywiscie taki np. Boca Juniors ma kase kazdy to wie, ale inne zespoly z Argentyny lub Brazylii maja spore probemy finansowe.W Meksyku tego nie ma, poniewaz nawet najslabsze kluby sa w miare stabilne finansowo glownie dzieki sponsorom ligi oraz setkami kibicow w USA.To wlasnie kraj polnocnych sasiadow walnie przyczynia sie do dobrej pozycji finansowej ligi meksykanskiej oraz jej klubow.Najwieksze firmy amerykanskie sponsoruja zespoly meksykanskie i ich lige a do tego dorzucaja sie dwa kanaly hiszpanskojezycznej telewizji w USA, ktore sponsoruja i transmituja mecze ligowe.Dodajmy do tego spora liczbe Meksykanow w USA, ktorzy kupuja pamiatki, koszulki chodza na mecze druzyn meksykanskich w Meksyku lub USA.To wazna sprawa stabilnosc finasowa ligi a co za tym idze dobre zarobki dla najlepszych pilkarzy ligowych a powiedzmy Meksyk poza stolica kraju to niezbyt drogie miejsce do zycia.
Wyjazd o lig europejskich wiaze sie z ryzykiem zmiany kultury oraz srodowiska pilkarzy.Tam zawsze ci zawodnicy beda jednymi z wielu w zespole i trudno byc gwiazda.Meksykanie maja troche inna mentalnosc niz Europejczycy.Do tego dochodzi styl gry w Hiszpanii jest roche podobny do latynoskiego, ale juz w innych krajach calkiem inny, wiec to tez jest negatywnym czynnikiem do wyjazdu z ligi meksykanskiej.
Meksykanie z reprezentacji maja dobre place w klubach meksykanskich oraz dochody z gry w kadrze, sa gwiazdami u siebie graja na dobrych stadionach oraz trenuja w bardzo dobrych osrodkach treningowych u siebie, wiec czy jest sens dla kazdego rep. Meksyku aby wyjezdzac do Europy, uwazam ze nie.
Kadrowicze wyjezdzaja jak podales a szczegolnie teraz kiedy liga i rep. meksykanska powoli wyrabiaja sobie renome w Europie.Mysle, ze dalej w wielu klubach europejskich pilkarzy z Meksyku malo sie powaza co jest bledem, bo poziom ich wyszkolenia jest spory.Dalej przewaza myslenie z przed kilkunastu lat o poziomie ligi w tym kraju i przydatnosci zawodnikow meksykanskich do gry w Europie.To juz przeszlosc, ale niektorzy dalej tak mysla.
Gra w Anglii dla Meksykanina to nie jest najlepsze wyjscie z racji calkiem innego stylu gry, choc napewno niejeden Meksykanim przystosowal by sie do archaicznego stylu angielskiego.Dodam, ze inni latynosci tez nie bardzo pala sie do gry na wyspach.Przyklad Borgettiego nie jest dobry bo ten pilkarz ma warunki do gry w Anglii wzrost oraz swietna gra glowa wiec nie rozumie dlaczego malo gral w Boltonie a pozniej odszedl, to nie ma sensu.Dziwie sie tylko ze ten zawodnik trafil tak pozno do Europy bo juz po MS 2002, gdzie zagral bardzo dobrze powinnien przejsc na Kontynent.Inni pilkarze z Meksyku graja w Niemczech w Stuttgarcie jak Pavel Pardo i Ricardo Osorio czy Salcido w PSV.Oni maja sie bardzo dobrze.Nie wiem jak gra Fonseca bo nie sledze ligi portugalskiej.Mysle.ze dalej to sprawa indywidualna co do pilkarza jak bedzie gral w Europie, ale wpierw musi trafic do odpowiedniej ligi i druzyny aby stale w niej gral.Nie jeden Meksykanin lub pilkarz z tej ligi poradzilby sobie w Europie.Cesar Delgado, Bruno Marioni ci argentynscy gracze moga z powodzeniem grac w Hiszapnii lub Wloszech.Marioni zreszta gral juz w Europie, ale jest to 31 letni pilkarz wiec nie sadze aby znowu chial zminiac lige.
2. Chivas USA i CD Guadalajara zwana Chivas to dwa niezalezne klubu chociaz maja tego samego wlasciciela.Vergara jest wlascicielem CD Guadalajary oraz do spolki z Cue wlascicielem CD Chivas USA.Miedzy tymi klubami jest wspolpraca Vergara zawsze moze wyslac do Chivas USA zawodnikow z ligi meksykanskiej, ktorzy powoli nie mieszcza sie w skladzie Guadalajary i tak robi ale dalej Vergara finansuje oba kluby.Jaka bedzie relacja pomiedzy tymi klubami zobaczymu pozniej bo Chivas USA istniej dopiero drugi sezon i nie jest w pelni uksztaltowanym klubem.Vergara sprowadza szkoleniowcow z Guadalajary aby szkolili mlodziez w CD Chivas USA.A nie mozna wykluczyc i raczej tak bedzie,ze z czasem kilku pilkarzy z Chivas USA zagra w CD Guadalajarze.



