Grupa D 2006/07 (Champions League)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 06 gru 2006, 7:25

Trudno chwalic Rome za ten mecz skoro grali z Valencia, ktora w taki skladzie jaki wczoraj wyszedł w Rzymie, byłaby dla wiekszosci druzyn w LM :arrow: chłopcem do bicia. Co wazne Valencia nie wygladała zle na tle Rzymian, co napewno za dobrze nie swiadczy o ekipie Luciano.
Ludovic Butelle, Curro Torres, David Navarro, Cerra, Hugo Viana, Miguel Pallardo, Jorge Lopez,Francesco Tavano i perełka Valencii :arrow: Aaron(za duzo nie pegrał, niestety) :arrow: to nie zawodnicy na dzien obecny, ktorzy przy zdrowej kadrze Floresa znalzliby sie nawet choc na ławce. Roma zagrała chyba w najsilniejszym dostepnym zestawieniu, niespodzianka dla mnie bła obecnosc Virgi, choc on w PW z Triestina grał dobrze. Widac było brak Tottiego, a Vucinic jeszcze sporo musi pograc i porawic wykanczanie sytuacji, zeby byc podstawowym zawodnikiem Romy.

Wróć do „Puchary Europejskie”