Drużyna roku UEFA wg kibiców

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 07 gru 2006, 22:27

Buffon - Zdecydowanie klasa sama w sobie. Bardzo równy, pewny, nie przypominam sobie jakiś jego poważnych błędów, aczkolwiek nie wszystkie występy widziałem. Puszcza mało bramek co zawdzięcza solidnej obronie, ale jego umiejętności również miały olbrzymie znaczenie.

Eboue - Świetny sezon w Arsenalu. W dużym stopniu to on przyczynił się do awansu Kanonierów aż do finału Ligi Mistzów. Solidny w defensywie, przydatny w ataku. Tego się wymaga od bocznych obrońców.

Cannavaro - Mundial był tu decydujący. Kapitan Mistrzów Świata, ostoja świetnie grającej włoskiej defensywy. W Niemczech był w zasadzie nieomylny, a i w Juve grał bardzo dobrze. Złota Piłka, nominacja na piłkarza roku FIFA. Nie ma takiej możliwości, by Fabio mogło zabraknąć w tym zestawieniu.

Puyol - Dużo nie trzeba argumentować. Podpora obrony i kapitan Barcelony. Odegrał wielką rolę w wygraniu przez tą drużynę CL i La Liga.

Lahm - Młody obrońca, ale jego gra naprawdę wywarła na mnie spore wrażenie, choć przecież znam go nie od Mundialu. Mimo swojego wieku gra bardzo dojrzale i nie popełnia głupich błędów. Świetnie dołącza się do akcji ofensywnych, dysponuje bardzo dobrym uderzeniem z dystansu.

Ribery - Zastanawiałem się też nad innymi, ale za poprzedni sezon Franck zasłużył na miejsce w tym zestawieniu. Bardzo dobry technicznie, szybki, był nie tylko ważnym ogniwem Marsylii w Ligue 1, ale także reprezentacji Francji w Niemczech. Odegrał wielką rolę w ich drodze do finału.

Fabregas - Gra już jak profesor. Mimo tak młodego wieku potrafi niezwykle rozegrać piłkę i nie widać po nim presji. Poprostu robi swoje. Ważny mózg Arsenalu, który w końcu został doceniony również w reprezentacji. Za to co pokazał w CL i Premiership przyznałem mu to miejsce, aczklwiek Pirlo równie dobrze się nadawał.

Ronaldinho - Ronaldinho jak Ronaldinho. Nie mogło go tu zabraknąć. Pniżej pewnego wysoko ustabilizowanego poziomu nie schodził.

Kaka - Prawdziwy mózg, lider środka pola, najjaśniejsza postać słabej Brazylii na Mundialu i niezastąpiony gracz dla Milanu. Jeden z tych ludzi, którzy potrafią "sami wygrać mecz" jedną akcją indywidualną czy strzałem z dystansu. Poprostu nieoceniony.

Henry - Ciągle trochę niedoceniany w nagrodach indywidualnych. Na MŚ zagrał średnio, ale sezon w klubie miał wspaniały.

Eto'o - Nie tylko strzela wiele bramek, ale także często asystuje, buduje akcje Barcelony. Napastnik kompletny. W napadzie jest spory wybór, ale Samuel zdecydowanie zasługuje na miejsce w tej jedenastce wspaniałych. Właśnie dlatego, że nie jest to piłkarz potrafiący "tylko" umieszczać piłkę w siatce.

Marcello Lippi - W końcu wygrał Mundial z reprezentacją Włoch, a co więcej zrobił to we wspaniałym stylu. Drużyna grała i ładnie dla oka i z dyscypliną taktyczną. Trudno, by tego nie docenić.

Wróć do „Plebiscyty i rankingi”