Wydaje mi się, że tam po drodze był przegrany mecz z ŁKSem, w którym bramkę strzelił Stolarczyk (jak by nie było po bardzo dobrym strzale głową Brożka). Zepchnąłem najwyraźniej do podświadomościpiwus pisze:o chyba 7 z rzędu (strzelał we wszystkim co napotkał po drodze; liga, PUEFA PE) bramka Brożka,
W zajebistej formie jest za to Błaszczykowski. Troszkę tylko smutne, że najlepszy i najbardziej perspektywiczny obecnie piłkarz Wisły dostał się do drużyny dzięki swojemu "znanemu" wujkowi. To pokazuje jakich mamy skautów...


