Pod tym względem nie dorówna nigdy Pawłowi Zarzecznemu. Postać to dość kontrowersyjna, ale jak dla mnie jest ideałem wśród felietonistów. Ogromne poczucie humoru, spore zasoby wiedzy a do tego 'lekkie pióro' - tego właśnie wymaga się od dobrych publicystów. Bardzo żałuję, że już od dawna nie słyszałam jego komentarzy w C+ [wyłączając jeden mały urywek - 'Liga na +, liga na -' czy cuś tędy
Jeżeli chodzi o komentatorów to cenię sobie niezawodny duet Twarowski-Nahorny. Panowie dobrali się idealnie. Pierwszy - mistrz ciętej riposty, z przeogromnym poczuciem humoru. Drugi - skarbnica wiedzy. Liga angielska jest tą, którą kocham najbardziej i cieszę się, jak dziecko, kiedy mogę tych panów usłyszeć
W C+ nie lubię pana Milko. Szał mnie ogarnia, jak komentuje żużel. W ogóle studio żużlowe w C+ nigdy mi się nie podoba. Zapraszają albo panią Zimną, albo Plecha, albo Kryszaka [czy tam Dańca, bo ja to ich nie odróżniam] i pieprzą razem głupoty.
Ale w Polsce nie ma dobrych komentatorów od żużla. I Polsat i C+ w tej dziedzinie kuleją...


