Fajnie kiedyś było jak Górnik doszedl do finału Zdobywców Pucharów.
Przegrał wtedy z Manchesterem City 1:2. Teraz Górnik grają mało efektowny futbol, zajmóją miejsca w drugiej połowce tabeli. Pieniędzy nie mają, Koźmiński znów jedzie po talenty z Brazylii i Argentyny.
A jak było z zeszłorocznej wyprawy po zdolną młodzież????
W górniku został chyba tylko jeden Brazylijczyk, Hernani. Po prostu szkoda gadać...


