koles ma olbrzymi potencjal. tylko ze jego rozwoj mocno sie przychamowal. a jako ze jest od iniesty duzo slabszy w kazdym elemencie gry powinien siedziec na lawie w rep hiszpanii
o to chodzilo w mojej wypowiedzi
ukradniecie pilkarzy mnie nie boli. powoduje jednak jeszcze wiekszy brak sympatii do wengera i angielskich klubow. wykorzystujac inne niz w kajach unii prawo pracy moga wykrasc dowolnego pilkarza. to duzo latwiejsze niz wychowanie go w klubie. na szczescie niedlugo przepisy sie zmienia i wiecej takich akcji nie bedzie
jednak moje zdanie na ten temat nie wplywu na ocene gry pilkarza. bo o tym dyskutujemy
wspominasz okres barcy bez trofeum. odpowiadam. tak byla wtedy wielkim klubem. zawsze nim bedzie. arsenal wielkim klubem nie byl nigdy. i nie bedzie nim w przyszlosci. nie dlatego ze jest gorszy jako druzyna. chodzi o ogrom barcelony - czym jest dla kibicow w tym regionie, jak rozbudowany jest sam klub, jak bogata ma historie, jacy pilkarze wniej grali , etc, etc
ale to nie ma nic wspolnego z dyskusja na temat iniesta vs cesc.
ps - senderos ma jedna zasadnicza wade. slabo gra w pilke
ps2 - nie pros mnie bym lubil druzyne i trenera ktory kradnie pilkarzy jak arsenal
ps3 - tak cie delikatnie denerwuje dla jaj
ide spac



