Wiktor Janukowycz, kandydat na prezydenta Ukrainy, ma białoruskie i prawdopodobnie polskie korzenie.Jak dowiedział się korespondent Polskiego Radia na Białorusi, dziadek ukraińskiego premiera wyjechał na początku XX wieku za chlebem ze wsi Januki, z terenów dzisiejszej północnej Białorusi, do pracy w kopalni w Donbasie.
Wieś Januki w latach 1921-39 należała do Polski, wtedy liczyła 26 domów. Obecnie pozostało sześć, ale tylko trzy są zamieszkałe. Wszyscy mieszkańcy noszą nazwisko Janukowicz. Na miejscowym cmentarzu większość napisów na nagrobkach po polsku.
Obok domu jednej z ostatnich mieszkanek, 69-letniej Akwiliny Janukowicz stał dom rodzinny dziadka Wiktora Janukowycza. Dziadek premiera Ukrainy, Włodzimierz, był ochrzczony w pobliskim kościele katolickim.
Pani Akwilina powiedziała, że gdyby było to możliwe, to ona i cała osada głosowaliby na Janukowicza, chociaż do niedawna go nikt tam nie znał.
Premier Janukowycz w trakcie wizyty na Białorusi w ubiegłym roku odwiedził wieś swoich przodków i wszystkim rozdał drobne prezenty.


