Kilka godzin po powieszeniu juz sie zaczely wzmozone ataki terrorystyczne w Iraku wraz z wybuchem samochodu pulapki. Podobnych sytuacji prawdopodobnie bedzie dziac sie coraz wiecej. Szkoda mi tylko tych zolnierzy m.in. z Polski, ktore zostaiwajac swoje rodziny w kraju jada w sam srodek zywiolu, gdzie niewiadomo czy przezyja dzien, dwa, miesiac czy rok.
Nasz wspanialy prezydent i jego brat premier nie wydali do tej pory oficjalnego oswiadczenia na temat stracenia Husajna


