Po cichu to można to było zrobić w trakcie pojmania Saddama. Oddział Marines by go rozstrzelał i koniec.MaX_ASR pisze:boje sie, a widze to, ze pokazana calemu swiatu "ceremonia" powieszenia Husajna, robi z niego WIELKIEGO meczennika, a chyba nie o to chodzilo...moznaby to zrobic "po chichu"...
W Iraku przywrócono kare śmierci w takiej formie a nie innej więc go powieszono. Zresztą w Europie jak obowiązywała kara śmierci to tez poprzez powieszenie. Więc nie ma się co krzywić, że tak a nie inaczej. Zresztą co to za różnica czy zastrzyk, krzesło elektryczne czy szubienica. Tak czy inaczej efekt jeden sztywny Saddam.
Co do efektów tego co się stało to mam spore wątpliwości co do ewentualnej siły propagandowej Saddama jako męczennika. Społeczność islamska jest na tyle podzielona, że nie będzie to miała jakiegoś drastycznego znaczenia.
Wyrok oczywiście w mojej ocenie dobry, decyzja o wykonaniu wyroku dobra.
Te głosy o pracy dla Saddama, dajcie spokój serca nie macie? Człowiek stary schorowany a wy mu jeszcze byście dali kilof i żeby w kamieniołomie pracował. Śmiech na sali.



