Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek usprawiedliwiał porażkę Arsenalu złym stanem murawy.Jarzinho pisze:To jest najlepsze wytłumaczenie, zawsze. Albo stan murawy.
Rozumiem, że twoim zdaniem brak 6 podstawowych graczy nie jest żadnym usprawiedliwieniem ?
Jarzinho pisze:jak mozna wystawiac do gry na takim poziomie zawodnika, ktory był za słaby nawet na gre w Szkocjii(?)
Może nie zdajesz sobie sprawy, ale Wenger nie miał dziś wielkiego pola manewru. W kadrze na mecz oprócz Aliadiere i van Perisiego nie było żadnego innego napastnika
Dziś nie zagrało 2 podstawowych obrońców, 2 podstawowych pomocników i 2 podstawowych napastników. W dodatku Cesc grał z przymusu ostatnie 30 minut tylko dlatego, że wynik był niekorzystny. Inaczej w ogóle by nie wyszedł, bo jest przeziębiony, czyli tak naprawdę nie zagrało 7 postawowych graczy. Dla mnie to jest jakies usprawiedliwienie.
Piszesz, że nie może sie zdarzyć wiecej jak jedna wpadka - ja twierdzę, że może. Dziś nie przergaliśmy pechowo, dziś przegraliśmy własnie ze względu na liczne osłabienia, zreszta pisałem przed meczem, że łatwo dzis nie bedzie.
ManU zaskakuje i to bardzo, nie mają wielkich graczy, a mimo to wygrywaja, grają słabiej, ale potrafią wygrać, widać rękę Fergusona.
Chelsea myśle jest jeszcze do dogonienia, chyba tylko to pozostało w lidze.



