Kto mistrzem w Anglii w sezonie 2006/2007

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 31 gru 2006, 0:16

Jarzinho pisze:To jest najlepsze wytłumaczenie, zawsze. Albo stan murawy.
Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek usprawiedliwiał porażkę Arsenalu złym stanem murawy.
Rozumiem, że twoim zdaniem brak 6 podstawowych graczy nie jest żadnym usprawiedliwieniem ?
Jarzinho pisze:jak mozna wystawiac do gry na takim poziomie zawodnika, ktory był za słaby nawet na gre w Szkocjii(?)

Może nie zdajesz sobie sprawy, ale Wenger nie miał dziś wielkiego pola manewru. W kadrze na mecz oprócz Aliadiere i van Perisiego nie było żadnego innego napastnika :!: Więc kogo miał wystawić twoim zdaniem ? Arsenal nie ma jak Chelsea nieograniczonych możliwości finansowych, nie mamy więc długiej ławki rezerwowych, w dodatku rezerwowych, którzy sa jednocześnie reprezntantami róznych krajów. Taka np. Chelsea ma ten komfort. Jak kogoś brakuje - mamy okienko zaraz otwarte, kupia prawie każdego kogo zechcą.
Dziś nie zagrało 2 podstawowych obrońców, 2 podstawowych pomocników i 2 podstawowych napastników. W dodatku Cesc grał z przymusu ostatnie 30 minut tylko dlatego, że wynik był niekorzystny. Inaczej w ogóle by nie wyszedł, bo jest przeziębiony, czyli tak naprawdę nie zagrało 7 postawowych graczy. Dla mnie to jest jakies usprawiedliwienie.
Piszesz, że nie może sie zdarzyć wiecej jak jedna wpadka - ja twierdzę, że może. Dziś nie przergaliśmy pechowo, dziś przegraliśmy własnie ze względu na liczne osłabienia, zreszta pisałem przed meczem, że łatwo dzis nie bedzie.

ManU zaskakuje i to bardzo, nie mają wielkich graczy, a mimo to wygrywaja, grają słabiej, ale potrafią wygrać, widać rękę Fergusona.

Chelsea myśle jest jeszcze do dogonienia, chyba tylko to pozostało w lidze.
Ostatnio zmieniony 31 gru 2006, 0:38 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”