Moze zle zrozumiałem, ale kogo ty porównujesz? Jezus nie zabijał.bishop18 pisze:Ale wy jesteście prości Tu nie chodziło o zabicie Saddama jako człowieka. Jego zbrodnie były tylko pretekstem. Tu chodzi o zniszczenie SYMBOLU. Człowiek jest słaby, jest sam, można go zabić. A symbol jest silny, wyidealizowany i nieśmiertelny. Przez tą egzekucję zniszczono symbol Saddama "wspaniałego, niezwyciężonego przywódcy". Żeby jednak faktycznie to się nie obróciło przeciwko nam. Wiecie był taki jeden jakieś 2000 lat temu, którego ukrzyżowano a po tylu latach nadal panuje na świecie...(w którego ja wierze i szanuje żeby nie było....)



