Pomysł na Walentynki...

Awatar użytkownika
Dark_Side
Skład C
Skład C
Posty: 44
Rejestracja: 31 gru 2006, 13:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Centrum

Post autor: Dark_Side » 08 sty 2007, 22:46

Powiem Ci szczerze, że ja jestem dopiero po urodzinach swojej dziewczyny, które obchodziła 25 Grudnia, a z racji tego, że była jeszcze gwiazdka blisko tego terminu to trzeba było troche "zabłysnąć" i zmusić się do wydania troche więcej niż bywa to zwykle ;) także ciężko jest mi w tej chwili myśleć o walentynkach ;)

Ale, ale Walentynki to dzień zakochanych więc...

Na pewno spacer po najładniejszym miejscu w twoim mieście (Kraków - Stare Miasto, Łódź - Piotrkowska itd.). Na spacerze na pewno nie raz spotkasz osoby, które sprzedają Róże. A więc obowiązkowo zakup owej Róży i wręczenie. Cena jest przeważnie większa niż zazwyczaj w kwiaciarniach, ale to zrobi większe wrażenie (gwarantuję ;)). Potem (pewnie banał) kolacja we dwoje u Ciebie w domu najlepiej przygotowana przez Ciebie samego - nie mame! (mieszkasz sam - wysmienicie, jeśli nie to zadbaj o to, żeby oprócz Was podczas tego wieczoru nie było słychać nikogo innego, przygotuj kolacje nie wiem zagrzej nałóż na talerz i zanieś do pokoju, następnie zamknijcie sie na klucz, włącz jakąś muzykę, ale nastrojową i cieszcie się chwilą podczas kolacji rozmowa, ale delikatna bez żadnych ciężkostrawnych tematów, np. takich które poruszane są na codzień odpadają! Kilka ciepłych słów itd. Po kolacji dajesz prezent - walentynka najlepiej wykonana własnoręcznie i ewentualnie napisany przez Ciebie wiersz. GWARANCJA skuteczności dziewczyna to doceni ;) i do tego jakiś drobiazg może coś z biżuterii, srebro - kolczyki, pierścionek itp. A później już wszystko od indywidualnych potrzeb, w zależności czy dziewczyna zostaje na noc czy też nie...

Namieszałem strasznie, ale nie mam jakiś super pomysłów, napisałem to co narazie jestem w stanie wykonać :wink: ale mam jeszcze miesiąc więc może mnie oświeci :wink:

Pozdrawiam

Wróć do „Hyde Park”