Pomysł na Walentynki...

plasil
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 08 sty 2007, 21:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: z miasta Świętej wieży...

Post autor: plasil » 08 sty 2007, 23:20

W sumie ta kolacja przy swiecach to tez bardzo dobry pomysl tyle ze nie mam mozliwosci zeby tak zrobic:( niestety mieszkam z Rodzicami i liczna rodzina a ona tak samo i nie wygonimy wszystkich na wieczor bo sie nie da :?

Ale na spacer napewno pojdziemy:)

Ona tak samo i jak jestesmy jak by troche szaleni i nie ma rzeczy z ktorej sie nie smiejemy albo sytuacji w ktorej nie bedzie cos co nas ucieszy wiec prosilbym o pomysly zwariowane ale ktore napewno zapadna jej w pamieci...

Ja np mysle o tym ze jak byl by snieg to na sam poczatek wieczorkiem przed jej Domem a konkretnie przed oknem zrobic na sniegu wielki napis "Kocham Cię" a do tego ułożyć swieczki zeby ladnie to wygladalo w ciemnosci no i zadzwonic do niej zeby wyjrzala przez okno :D

To na sam poczatek a pozniej juz inne rzeczy ale od tego bym zaczal jak byl by snieg...

Wróć do „Hyde Park”