Piszesz on powinien, on musiał, on kretyn, kreujesz całe scenariusze, a nie dociera do Ciebie, że piłka leżała po stronie kurii, która wolała mieć spokój i zamieść wszystko pod dywan niż działać.
Jeśli wydaje się książkę o agentach w Kościele, ciężko żeby nie było szumu medialnego. Poza tym miałeś napisać coś nowego...Goguś pisze:Miałem wyjaśnić dlaczego mam go za tego, za kogo go mam. Otóż pan Isakowicz-Zalewski wokół swej książki zrobił wielki szum medialny, dlaczego?



