mawik pisze: Może bał sie wyzwania w postaci pracy poza Stamford Bridge?
Jose jasno krytykuje transfer Shevy, wrecz drwi z niego. Sahar jako pierwszy zmiennik w napadzie mowi sam za siebie. Wypowiedzi typu wakacje w Londynie. Wypowiedz o nie dostosowanei ise do jego wymogow transferowych, a dyrektorow sportowych i wlasciciela. Poczatkowo Sheva był traktowany powaznei teraz jest traktowany w sposob w jaki za taka forme mu sie nalezy, o swietej krowie, juz nie ma mowy.mawik pisze:Może nie o to chodzi tak jak mogłoby to z kontekstu wynikać. Mógłby wprost powiedzieć że od gry na szpicy ma Drogbę a trzeba mu dokupić napastnika operującego raczej bardziej z tyłu, szybkiego i kreatywnego.
Czy Jose boi sie wyzwania nowej pracy, bardzo watpie.



